fbpx
PIERWSZA POMOCSTRESZACHOWANIA KOTA

Kot na drzewie w Kotowicach – historia drzewołaza który nie mógł zejść

By 03/29/20225 kwietnia, 2022No Comments
kot na drzewie

Koty wspinają się na drzewa a robią to z różnych powodów.

Czasem wchodzą na niewielką wysokość będąc w zabawowym nastroju i potrafią z niego bezpiecznie zejść.

Innym razem w euforii wchodzą za wysoko. Nie mogą samodzielnie niepostrzeżenie wrócić na ziemię, wówczas z pomocą przychodzą ludzie którzy są w stanie go dosięgnąć np.: używając ogrodowej drabiny.

kot na drzewie

Co gdy kot wejdzie za wysoko?

Czasami kot niestety wchodzi na drzewo bardzo wysoko, co utrudnia lub uniemożliwia ściągnięcie go w bezpieczny sposób.

Tak było w tym przypadku – kociego bohatera tej historii który we wsi Kotowice pod Wrocławiem wspiął się na drzewo kilkadziesiąt metrów od obrzeża lasu.

Wdrapał się na smukłe strzeliste drzewo o wiele za wysoko by można było go podjąć.

kot na drzewie

Recepcja naszej przychodni ERVet we Wrocławiu odebrała telefon alarmowy ze zgłoszeniem osób zatroskanych losem kota, które próbowały zorganizować dla niego ratunek by następnie przyjechać na nasz ostry dyżur.

Był czwartek a według relacji okolicznych mieszkańców kot znajdował się na drzewie już od niedzieli. Cztery czy prawie pięć dni na drzewie bez jedzenie i wody to dla kota bardzo długo. Początkowo nie można było go zlokalizować bo nawoływał tylko czasami jednak gdy już się to udało okazało się, że znajduje się na wysokości ok 15-18m

Mieszkańcy wsi próbowali wezwać straż pożarną, niestety bezskutecznie.

Ze względu na przyjęte przez straż pożarną zasady dotyczące takich interwencji dla zwierzęcia, które samo weszło na drzewo i nie jest na nim unieruchomione przez obrożę lub smycz, przyjmuje się, że powinno zejść samodzielnie i interwencja nie jest uzasadniona.

Warunki techniczne mogą być decydująca przeszkodą do interwencji strażackiej.

Pomoc bezpośrednią uniemożliwiało kilka czynników:

  • pierwszym z nich była lokalizacja w odległości ok 30-40m od skraju lasu;
  • kolejnym istotnym utrudnieniem był wał przeciwpowodziowy;
  • i ostatecznym decydującym – gęste zadrzewienie i brak jakiegokolwiek dojazdu.

W związku z tym użycie specjalistycznego wozu z drabiną było niemożliwe dla strażaków którzy chcieliby udzielić pomocy.

Próbę zdjęcia kota podjęła wezwana przez mieszkańców ekipa wspinaczkowa, co niestety ze względu na wysokość i ulokowanie kota okazało się niemożliwe.

Kot utknął na drzewie bez perspektywy na pomoc.

Informacja o sytuacji została przekazana do managera naszej placówki Pawła Bryłkowskiego, który postanowił w tej sytuacji podjąć działania które umożliwią skuteczne ściągnięcie kota.

W wyniku kontaktu z Wrocławskim Magistratem, biurem Prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka a następnie wsparciu Pani Barbary Borzymowskiej Rzecznika ds. zwierząt w „Biuro Wrocław Bez Barier” udało się wezwać na miejsce jednostkę straży pożarnej.

Na pomoc kotu na miejscu zjawili się strażacy z OSP Siechnice oraz nasz manager. Po przeanalizowaniu wspólnie sytuacji ustalono, że jedynym możliwym sposobem będzie ścięcie drzewa.

Wspólnie ustalono kierunek w którym powinno opadać drzewo by zminimalizować prędkość z jaką będzie spadało i zminimalizować potencjalne obrażenia zwierzęcia.

Całą operację udało się przeprowadzić zgodnie z planem. Kot bezpiecznie wylądował na miękkim podłożu z suchych liści, których w lesie jest dużo o tej porze roku. Jak nietrudno się domyślić był wystraszony sytuacją przez co uciekł w kierunku zabudowań.

Mimo tego, że pobiegł o własnych siłach będzie potrzebował pomocy lekarza weterynarii!

W ciągu kilku dni poprzedzających ostateczną akcję z 24.03.2021 nie udało się ustalić właściciela kota.

Kot znajdował się na drzewie kilka dni – nie jadł i nie pił – w związku z tym jest skrajnie odwodniony oraz grozi mu między innymi stłuszczenie wątroby!

Gdy uda się go odnaleźć będzie potrzebował weterynaryjnej pomocy medycznej.

Pracownicy sklepu spożywczego przy miejscu interwencji (Odrzańska 1A, 55-010 Kotowice) otrzymali koci kontener gdyby ktoś pojawił się z kotem na miejscu.

Czeka na niego też miejsce w naszym szpitalu weterynaryjnym a później w domu tymczasowym Fundacji FOP.

 

Osoby którym udałoby się odnaleźć zwierzę proszone są o kontakt telefoniczny z naszą recepcją pod numerem 570521122

Leave a Reply

pl_PLPolish